Arne prezentuje „kush” – drugi singiel zapowiadający EP „bałagan”, który rozwija kierunek obrany w „piotrusiu panie”, ale idzie o krok dalej – w stronę cięższego, bardziej bezpośredniego brzmienia i osobistego przekazu. 

Utwór jest dostępny we wszystkich serwisach streamingowych

Nowy numer stawia na wyraźny balans między rapem a melodyjnością, jednocześnie mocniej osadzając się we współczesnym, newschoolowym brzmieniu. To jeden z najbardziej intensywnych momentów w dotychczasowej twórczości Arne – zarówno pod względem produkcji, jak i tematyki.

Bardzo fajny, mocny numer, chyba mój faworyt. Rapowo, melodycznie, współcześnie. Bardzo bawiłem się podbitkami, brzmieniami i tunem – mówi Arne.

„kush” odsłania bardziej osobistą stronę, dotykając tematu ucieczki w nałogi i prób radzenia sobie z emocjami w sposób, który z perspektywy czasu nie zawsze okazuje się właściwy…

Numer odwołuje się do mojej ucieczki w nałogi, może nie ostatnio, ale na pewno przez wiele lat ratowałem się w niekoniecznie zdrowy i ekologiczny’ sposób – dodaje.

Singiel rozwija koncepcję EP-ki „bałagan”, którą Arne zapowiada jako projekt różnorodny, nieoczywisty i oparty na kontrastach. O ile „piotruś pan”, pierwszy singiel z projektu, skupiał się na wewnętrznym dziecku i próbie odzyskania tożsamości, „kush” pokazuje bardziej surowy, mniej wygładzony fragment tej samej historii.

Za brzmienie kawałka odpowiada Weles, którego produkcja nadaje całości klubowy, dynamiczny charakter i tworzy przestrzeń dla swobodnego przechodzenia między śpiewem a rapem. 

Arne, czyli Krystian Kaliński, od debiutu w 2021 roku konsekwentnie buduje własny język muzyczny, łącząc różne gatunki i formy wyrazu. Albumy „Miraże”, „Barwy” oraz późniejsze „STADO” pokazały jego rozwój jako songwritera i performera, a nadchodząca EP-ka „bałagan” ma być kolejnym krokiem – jeszcze bardziej swobodnym i bezkompromisowym.

Obserwuj:

Instagram

TikTok

YouTube

Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *