Dużo dobrej energii, elektroniczne brzmienie i rytm, który szybko wpada w ucho. Ewa Pac i Michał Dudek prezentują „Mamy tu trochę do zrobienia” – utwór, w którym współczesny pop spotyka się z elementami drum’n’bassu. To lekka, dynamiczna propozycja z pozytywnym przekazem i sporą dawką muzycznej energii.

„Mamy tu trochę do zrobienia” od pierwszych chwil stawia na tempo i elektroniczny puls. Produkcja Michała Dudka tworzy przestrzeń dla wokalu Ewy Pac, a całość łączy popową przystępność z wyraźnie zaznaczonymi inspiracjami muzyką elektroniczną i drum’n’bassem.

To numer, który nie próbuje na siłę komplikować swojej formy. Jest melodyjnie, rytmicznie i przede wszystkim pozytywnie. Tytułowe „mamy tu trochę do zrobienia” można przy tym odczytać szerzej – jako zachętę do działania, ruszenia z miejsca i spojrzenia przed siebie z odrobiną dobrej energii.

Ewa Pac – od Biłgoraja do nowych muzycznych poszukiwań

Za mikrofonem stoi Ewa Pac, wokalistka pochodząca z Biłgoraja, występująca również z zespołem AMS. Muzyka jest jedną z ważnych części jej codzienności, choć zawodowo zajmuje się także zupełnie inną dziedziną – prowadzi własny gabinet psychologiczny.

W „Mamy tu trochę do zrobienia” jej wokal dobrze odnajduje się w nowoczesnej, elektronicznej oprawie. Piosenka pokazuje przy tym kierunek, w którym pop może swobodnie korzystać z mocniejszych, klubowych i elektronicznych inspiracji, nie tracąc swojej melodyjności.

Michał Dudek odpowiada za produkcję

Drugą połowę tego muzycznego spotkania tworzy Michał Dudek – producent muzyczny i sound designer pochodzący z Lublina. Wcześniej współpracował przede wszystkim z artystami związanymi z lokalną sceną, wśród których znaleźli się m.in. Junior Stress oraz Marta „Martita” Butryn.

Na co dzień Dudek zajmuje się również sound designem do gier komputerowych. Doświadczenie w pracy z dźwiękiem słychać także w nowym utworze – produkcja jest dynamiczna, przestrzenna i mocno oparta na rytmie.

„Mamy tu trochę do zrobienia” już dostępne

Nowa propozycja Ewy Pac i Michała Dudka jest już dostępna w serwisach streamingowych oraz na YouTube.

Jeżeli lubicie współczesny polski pop, który nie boi się sięgać po elektronikę i drum’n’bassowy puls, warto dać tej propozycji kilka minut. „Mamy tu trochę do zrobienia” ma w sobie lekkość, energię i muzyczny optymizm – czyli całkiem dobry zestaw na zakończenie lata.

Fot. Agnieszka Piecko-Żak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *