Polsko–nowozelandzki duet Salamon & Fitzsimons zachwyca debiutancką EP-ką „Home”. Muzyka, która porusza i zostaje na długo
PREMIERA: 20 listopada 2025 r.
Po dwóch znakomicie przyjętych singlach — „Thin Air” i „Warszawa” — polsko–nowozelandzki duet Salamon & Fitzsimons prezentuje swój pierwszy minialbum. „Home” to pięć głęboko emocjonalnych kompozycji o szukaniu swojego miejsca, o stracie, bliskości i o powrocie do siebie.
To album nastrojowy, filmowy, a przede wszystkim — niezwykle szczery.
EP-ka, która powstała w czasie wielkich zmian
– W trakcie nagrywania „Home” obaj przechodziliśmy przez duże zmiany w życiu. Te doświadczenia ukształtowały brzmienie i nastrój tych utworów – stały się naszym schronieniem, miejscem, do którego mogliśmy się wycofać i poczuć bezpiecznie – mówi Michał Salamon, pianista i kompozytor.
Kev Fitzsimons, wokalista i autor tekstów, podkreśla:
– „Home” nie oznacza stałego miejsca. To uczucie, które ciągle się zmienia – czasem znajdujesz je w drugiej osobie, czasem w ciszy, a czasem w nowym mieście, które cię zaskoczy.
Unikatowe brzmienie i duet, który tworzy własny język muzyczny
Wydawnictwo łączy wpływy indie, jazzu i współczesnego songwritingu. Charakterystyczny, głęboki baryton Fitzsimonsa oraz emocjonalna, pełna przestrzeni pianistyka Salamona tworzą brzmienie, które wyróżnia się na tle obecnej sceny alternatywnej.
Tracklista EP „Home”:
-
Thin Air
-
Warszawa
-
Home
-
Only Get Better
-
Keys to the Kingdom
Utwory, które składają się w jedną opowieść
„Thin Air” – odwaga, by skoczyć w nieznane
Nastrojowa ballada otwierająca EP-kę. Opowiada o pragnieniu ucieczki i o tym momencie, gdy decydujemy się zostawić wszystko za sobą.
„Warszawa” – zapis pewnego spotkania
Utwór-hołd dla miasta, w którym duet się poznał. Miejsce przecięcia dwóch różnych życiowych ścieżek staje się początkiem wspólnej drogi artystycznej.
„Home” – pulsująca energia
Tytułowy utwór, osadzony na gęstej rytmice, elektronicznych teksturach i akustycznych barwach fortepianu. To muzyczna próba zdefiniowania, czym jest dom — i gdzie go szukamy.
„Only Get Better” – jasne światło na końcu tunelu
Utwór inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Niesie w sobie niezwykły optymizm w obliczu trudności, nawiązując klimatem do twórczości Nicka Cave’a i Bon Ivera.
„Keys to the Kingdom” – delikatne, filmowe zakończenie
Smyczkowa pieśń o niespełnionej miłości. Przejmująca, przestrzenna, poruszająca. W brzmieniu można odnaleźć echa poetyckiej melancholii Toma Waitsa.
Debiut, który zostawia niedosyt
„Home” to album ponadczasowy, a jednocześnie bardzo osobisty.
Muzyka, która oddycha. Muzyka, która tworzy bezpieczną przestrzeń.
I muzyka, która sprawia, że po ostatnim dźwięku chce się tylko jednego: więcej.
Debiut Salamon & Fitzsimons to propozycja dla wszystkich, którzy cenią szczerość, emocjonalną głębię i brzmienia wymykające się schematom.
To jeden z najbardziej obiecujących premierowych duetów końcówki 2025 roku.
