Podział środków z Funduszu Wsparcia Kultury wywołał burzę, w przestrzeni medialnej nie milkną komentarze w tym temacie. Minister Kultury wstrzymał wypłaty środków FWK.
MuzycznaPolska.pl o komentarz w tej sprawie zwróciła się do wokalisty, gitarzysty, autor tekstów, lider zespołu Elektryczne Gitary, z wykształcenia lekarz neurolog Kuby Sienkiewicza.
W ostatnich dniach wielkie emocje wywołała planowana pomoc finansowa z Funduszu Wsparcia Kultury dla firm znanych piosenkarzy. Wzbudza ona powszechne wątpliwości co do jakości kryteriów takiej pomocy.
Niestety brak rozeznania w świecie kultury prowadzi to takich kwiatków, że te same kryteria stosuje się jednocześnie do instytucji kultury, samorządów, impresariatów, firm nagłośnieniowych i oświetleniowych oraz 1-osobowych firm poszczególnych artystów lub firm jednego zespołu muzycznego.
Nie da się porównać ze sobą sytuacji tych podmiotów.
Nie da się porównać ze sobą sytuacji tych podmiotów.
Wśród wykonawców estradowych największe straty ponieśli liczni muzycy nie zatrudnieni na etacie, a towarzyszący znanym gwiazdom, muzycy sesyjni czy wykonujący muzykę użytkową. Niektórzy z nich mają swoją działalność gospodarczą w tym zakresie, niektórzy nie, ale mają dobrze udokumentowany dorobek nagraniowy i estradowy. Należy tworzyć narzędzia systemowe pozwalające na dotarcie z pomocą finansową do tych właśnie artystów. Wymaga to dokładniejszego zbadania indywidualnych potrzeb. Znani piosenkarze będący autorami lub współautorami popularnych utworów, mający liczne emisje w mediach, otrzymują tantiemy autorskie. Soliści i muzycy, którzy brali udział w nagraniach wielu popularnych piosenek, a nie są ich autorami, mają chociaż tantiemy wynikające z praw wykonawczych.
Decyzje finansowe Funduszu Wsparcia Kultury, które dotarły do opinii publicznej, dzielą środowisko artystyczne i to już się dzieje, niesmak pozostał. Wszyscy mogli odnieść wrażenie, że wsparcie dostają ci najmniej potrzebujący, oraz że o pomoc wystąpiły podmioty niekoniecznie tego wsparcia wymagające.
Wszyscy artyści stracili w czasie pandemii, ale w najgorszej sytuacji są ci mniej znani – akompaniatorzy, liczni wybitni instrumentaliści pracujący samodzielnie. Ich właśnie trzeba wspierać, bo w normalnych czasach znane wielkie gwiazdy bez nich sobie nie poradzą.
Kuba Sienkiewicz
